niedziela, 19 sierpień 2018 13:51

Pierogi ruskie Babci Władzi wygrały 16. Festiwal Pierogów, publiczność za najlepsze uznała pierogi z Pierogowych Wariacji

Dobiega końca trwający od środy 16. Festiwal Pierogów na Małym Rynku. Impreza organizowana przez Krakowską Kongregację Kupiecką i Krakowskie Biuro Festiwalowe

gromadziła codziennie tłumy krakowian i turystów, którzy degustowali rozmaite rodzaje pierogów przygotowanych przez 15 restauratorów.

Corocznie podczas Festiwalu odbywają się dwa konkursy na najsmaczniejsze pierogi. W pierwszym nagrodą jest przechodnia figurka św. Jacka z pierogami a o zwycięstwie

decyduje profesjonalne jury. W tym roku zadaniem restauratorów było wykonanie najsmaczniejszych pierogów ruskich. Przewodniczący jury Kuba Pieróg strasznie

grymasił jeśli chodzi o te pierogi. Narzekał, że restauratorzy za wszelką cenę chcą je uatrakcyjnić, zapominając o tym, że dokinujące w tym rodzaju pierogów powinny

zostać ziemniaki i ser. Z opinią tą zgodził się też juror Zbigniew Kurleto, który jako znany mistrz kuchni prowadził podczas Festiwalu warsztaty kulinarne dla dzieci i

młodzieży, których głównym tematem były pierogi. Stanowisko jury było jednoznaczne -  pierogi ruskie Babci Władzi w tym roku dzierżą palmę pierwszeństwa.

Drugi werdykt ogłosiła Malina Szczepańska reprezentująca KBF. Zadaniem organizatorów w tym przypadku było policzenie głosów publiczności na najsmaczniejsze

pierogi. W tym przypadku nie chodziło o konkretny rodzaj pierogów, tylko firmę która je oferowała. Różnicą 1 głosu wygrały Pierogowe Wariacje i ta firma przez rok będzie

się szczyciła posiadaniem statuetki króla Kazimierza Wielkiego.

Leszek Lejkowski, zastępca prezesa Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej dziękując restauratorom za wysiłek stwierdził, że ten Festiwal przyczynia się do wielkiej promocji

naszego miasta. W tym roku wśród gości było wyjątkowo dużo obcokrajowców. Nawet bliscy nam kulturowo Włosi, Francuzi czy Hiszpanie ze zdziwieniem odkrywali nowe

smaki polskich potraw.

Kuba Pieróg, przewodniczący jury przypomniał, że w przyszłym roku Kraków będzie gastronomiczną stolicą Europy. Z popularności krakowskiego Festiwalu Pierogów

można wnioskować, że właśnie pierogi będą jednym z przysmaków, który przyciagnie do nas za rok rzesze smakoszy.

Marta Zdebska i Agnieszka Gomółka szefujące firmie "Magi" z Trzciany, której pracownicy ręcznie lepią pierogi, robia krokiety, gołąbki, naleśniki według receptury Babci

Władzi z dumą prezentują statuetkę św. Jacka. - W krakowskim Festiwalu uczestniczymu po raz czwarty, a trzykrotnie otrzymaliśmy pierwsze miejsce. To zobowiązuje do

dalszych starań. Mamy nadzieję na rozbudowę naszej firmy, mamy już wybudowane fundamenty pod nowy zakład. Na razie gnieździmy się na 80 metrach kwadratowych i

jest naprawdę ciasno. Szczególnie, że wzbogaciliśmy ofertę o wyroby cukiernicze też wg. receptur Babci Władzi.

Pomału więc tegoroczny FestiwalPierogów przechodzi do historii. Jeszcze tylko wieczorem o godz. 19 wystąpi grający swing zespół Lazy Swingers Band, który rozkołysze

wszystkich zgromadzonych i zachęci do wspólnej potańcówki. A stoiska czynne będą do wyczerpania pierogowych zapasów.

Ostatnio zmodyfikowano w poniedziałek, 20 sierpień 2018 10:26

Polecane lokale użytkowe do wynajęcia

 

banner teraz polska

 POLECAMY

 marr

supober

wodociagi

 

Archiwum

archiwum